Rosyjski pocisk obrony powietrznej miał trafić rafinerię w Moskwie podczas nalotu ukraińskich dronów
Podczas ataku ukraińskich dronów na moskiewską rafinerię Kapotnia, należącą do Gazprom Neft, pocisk obrony powietrznej miał omyłkowo uderzyć w obiekt i poważnie uszkodzić kluczową jednostkę przerobową Euro+. Jednostka ta odpowiada za blisko połowę całkowitych mocy zakładu, który dostarcza ponad jedną trzecią paliw zużywanych w Moskwie i okolicach. Zdarzenie wywołało pożar oraz gęsty czarny dym, a także uszkodzenia rurociągów i zbiorników, co przełożyło się na realne osłabienie możliwości przerobowych. Władze utrzymują, że praca stacji paliw w mieście przebiega normalnie.